Ladislav Fuks - "Palacz zwłok"

Różnie to bywa z filmami, kręconymi na podstawie książek. Przeważnie nie dorównują swym papierowym odpowiednikom (wyjątkiem od tej reguły jest "Człowiek, który gapił się na kozy" - książka marna, za to film całkiem udany). W przypadku "Palacza zwłok" w wydaniu Agory z 2011 roku mamy rzadką okazję obcować nie tylko z dobrą książką ale i dołączonym do niej dobrym filmem, nakręconym na jej podstawie i doskonale ją dopełniającym. Całość tworzy wyborną ucztę dla miłośników zarówno dobrych książek jak i ciekawych filmów.

Czytaj więcej: Ladislav Fuks - "Palacz zwłok"

Olga Tokarczuk - "Prawiek i inne czasy"

Niniejsza książka uważana jest przez wielu recenzentów za jedną z najlepszych w dorobku Olgi Tokarczuk. Dzięki niej autorka zdobyła wielką popularność, stając się z czasem “wizytówką” polskiej literatury na świecie.  Zarówno książka jak i Olga Tokarczuk potraktowane zostały wielkimi słowami: “odrodzicielka fabuły w polskiej prozie”, “spełnienie oczekiwań”, czy też “perełka polskiej literatury”.  Przy takim nagromadzeniu “achów” właściwie nie zostaje wiele do dodania, więc postaram się w kilku słowach nakreślić o co chodzi.

Czytaj więcej: Olga Tokarczuk - "Prawiek i inne czasy"

Władysław Terlecki - "Dwie głowy ptaka"

Terlecki przenosi nas w czasie do Warszawy roku 1864, w której wraz z pojmaniem Andrzeja Waszkowskiego - ostatniego Naczelnika Miasta kończy się właśnie powstanie styczniowe. W oparciu o tę postać historyczną autor przedstawi dylemat, czy walka zbrojna bez szans na zwycięstwo ma sens, czy też lepiej jest zadbać o dobrobyt obywateli. Zada nam także pytanie o to, gdzie kończy się pragmatyzm, a zaczyna zdrada?

 

Czytaj więcej: Władysław Terlecki - "Dwie głowy ptaka"

Joseph Conrad - "Tajny agent"

Pewien zamach z końca XIX wieku posłużył autorowi do wypowiedzenia swej jednoznacznie negatywnej opinii na temat anarchistów i stworzenia wybitnej galerii sugestywnych portretów psychologicznych (w tym jednej z bardziej zapadających w pamięci postaci kobiecych w literaturze). Dzieło Conrada doczekało się kilku adaptacji filmowych i teatralnych, a także wiernego fana w postaci Teda Kaczynskiego - Unabombera...

Czytaj więcej: Joseph Conrad - "Tajny agent"

Wiktor Pielewin - "Generation P"

W niedawnym wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” (11.08.2011) Wiktor Jerofiejew wypowiedział się na temat twórczości Pielewina: „Jego powieści są jak swoista gra komputerowa z elementami innej, narkotycznej świadomości młodych. Pielewin sam pochodzi z Generacji P, przedstawił ją i więcej nie ma co eksplorować. Za dziesięć lat igraszki komputerowe mogą się znudzić i Pielewin będzie czytany jako archaiczny”. Z mojego punktu widzenia opinia ta wydaje się zbyt krytyczna, jakkolwiek nie jestem w tym odczuciu obiektywny, darząc sympatią twórczość Pielewina. Z drugiej strony jednakże, jeśli uznamy Generation P za pierwowzór, to w pozostałych książkach zaczniemy faktycznie odnajdywać różne kopie, czy też nawiązania. Przyjrzyjmy się zatem najsłynniejszej książce Pielewina.

Czytaj więcej: Wiktor Pielewin - "Generation P"

Stanisław Lem - "Dzienniki Gwiazdowe"

Po przeczytaniu tej książki stwierdziłem, że Philip K. Dick miał rację pisząc, że “Lem jest najprawdopodobniej wieloosobowym komitetem, a nie pojedynczym osobnikiem, gdyż pisze wieloma stylami i raz zna niektóre języki obce, a raz nie…” To wydaje się niemal niemożliwe, aby jedna osoba była tak wszechstronna, błyskotliwa i utalentowana. Kimkolwiek by jednak nie był: “pojedynczym osobnikiem”, czy “wieloosobowym komitetem” to stworzył (stworzyli) fantastyczną książkę, która zajmuje jedno z ważniejszych miejsc w mojej domowej biblioteczce.

Czytaj więcej: Stanisław Lem - "Dzienniki Gwiazdowe"

Witold Gombrowicz - "Trans-Atlantyk"

W 1939 roku Gombrowicz wziął udział w dziewiczym rejsie statku pasażerskiego MS "Chrobry", który udawał się do Ameryki Południowej. Na wieść o wydarzeniach w Polsce postanowił przeczekać wojnę w Argentynie. Nie tylko pozostał w tym kraju do 1963 roku ale też nie było mu dane więcej wrócić do ojczyzny.  Niniejsza książka powstała w 1953 roku. Zaczyna się podróżą autora z Polski do Argentyny na statku pasażerskim. Jednakże to nie zapis wspomnień autora, a jedynie wstęp do niezwykle celnej satyry na polskie stereotypy.

Czytaj więcej: Witold Gombrowicz - "Trans-Atlantyk"

Czesław Miłosz - "Rodzinna Europa"

Czesław Miłosz w przedmowie do wydania z 2001 roku pisał: “Rodzinna Europa nie była zwrócona do polskiego czytelnika, choć ten może się z niej sporo dowiedzieć. Była zarówno kazaniem misjonarza wśród dzikich, jak próbą odpowiedzi na pytanie, kim jestem. (…) chciałem wprowadzić na mapę literatury cały nasz wschodni galimatias, nawet dla większości polskich czytelników obcy”.

Czytaj więcej: Czesław Miłosz - "Rodzinna Europa"

Łukasz Orbitowski - "Wigilijne psy"

Opowiadania Orbitowskiego to najlepszy przykład powiedzenia "Cudze chwalicie, swego nie znacie". Prezentowany tu zbiór może spokojnie stawać w szranki z takimi tuzami gatunku jak King, czy Masterton. Przy tym wszystkie historie osadzone zostały w naszej przaśnej, swojskiej rzeczywistości, co dla mnie jest bardzo interesującą odmianą po niezliczonych tabunach stworów i innych sił piekielnych, atakujących kolejne amerykańskie miasteczko.

Czytaj więcej: Łukasz Orbitowski - "Wigilijne psy"