Wojciech Kuczok - "Widmokrąg"

Miłość ma wiele twarzy. To może być ta pierwsza miłość, nieśmiała, bezradna, o której wciąż pamiętamy mimo upływu lat. To także może być miłość matczyna, opiekuńcza, silna i niezmącona. W końcu jest też i miłość małżeńska, często pełna wyrzeczeń, którą trudno pielęgnować. Kuczok zabiera nas w podróż w głąb naszych uczuć, zagłębia się w świat różnych ludzkich rozterek, namiętności i wyciąga z niego obraz miłości, tak zmienny jak i jego bohaterowie. Ta emocjonalna mozaika wiruje i unosi się nad szarą rzeczywistością przedstawionych postaci pozwalając przemówić ich sercom. My, czytelnicy szukamy w historiach bohaterów wspólnych mianowników, które tworzą nić zrozumienia i zespalają nas z nimi, czasami niestety boleśnie.

Krótka forma opowiadań pozwala nam dojrzeć skrawek czyjegoś życia, obserwować wybrany fragment jego zmagań z losem. Jednakże jednocześnie bardzo szybko przerzuca nas z jednej historii w drugą sprawiając, że bardzo szybko nasza rozpromieniona uśmiechem twarz tężeje ze smutku wraz ze zmianą tła opowieści.

Piękne historie o miłości zamieniają się w małe rodzinne tragedie, w których dominuje płacz i zgryzota. Po początkowych uniesieniach przychodzi wredna proza życia, która miłość przemienia w ból. Z czasem ten ból przemienia się w nienawiść. Pojawia się swoista kawalkada różnych stanów emocjonalnych, począwszy od biznesmena odkrywającego swoje homoerotyczne skłonności, poprzez wesołą zakonnicę (moje ulubione), wakacyjną miłość dwójki dzieciaków aż do tytułowego "widmokręgu" gdzie para zakochanych musi zmierzyć się z chorobą. Tu jakby następował punkt zwrotny całego zbioru opowiadań, od tego momentu mamy już więcej cierpienia, żalu, nie ma już niewinnego świata, jest bolesna rzeczywistość.

Ostatnie opowiadanie "Doktor Haust" to już zgryźliwy świat rozwiedzionego psychologa, który leczy innych porzuconych.Jak to elegancko ujął kiedyś W. Gombrowicz - "Miłość i nienawiść są dwoma obliczami tego samego". Kuczok nie tworzy nam surrealistycznego świata wszelkiej szczęśliwości. Obdziela nas zarówno pięknem jak i cierpieniem. Zupełnie jak w życiu. 

 

Wojciech Kuczok - "Widmokrąg"
Wydawnictwo: WAB , Wrzesień 2004
Seria: Archipelagi
Liczba stron: 176
Wymiary: 125 x 195 mm