Włamanie na stronę

Kilka dni temu na stronę włamał się bliżej nieokreślony arabski onanista, dokonując sabotażu i niszcząc dotychczasowy dorobek katapulty. Łupem barbarzyńcy padły dotychczas opublikowane recenzje, wiersze i opowiadania. Nacieszywszy się dziełem zniszczenia ten komputerowy troglodyta umieścił na stronie głównej rysunek krowy. Być może to znak jego plemienia, bądź zdjęcie dziewczyny; w każdym bądź razie wspomniana krowa smętnie pasła się na cyfrowej łące, bezczelnie kalając stronę główną swoimi bitchodami. 

Sprawca zostawił podpis: "Jestem muzułmaninem z Libanu". Nie wiem co na to koran ale uważam, że powinno mu się obciąć za to ręce.

W związku z tym zmuszony jestem oderwać się od pisania recenzji i ponownie zająć się odzyskiwaniem umieszczonych uprzednio tekstów. Przepraszam czytelników za zaistniałe okoliczności i proszę o cierpliwość. Wkrótce strona działać będzie po staremu. 

Dodatkowe informacje