Przystań do mnie przypłynęła
- Szczegóły
- Jerzy Pasisz
Nad stolikiem z kawą myślę o śnie ostatniej nocy:
o wielkim ptaku (nielocie), smutnym, przytulonym do gładkiego kaktusa
o intensywnie zielonym kolorze
ten ptak osowiały (nie sowa)
w zasępiony kaktus się schował
obudziłem się, nie wiem, co miało być dalej –
a tu pani znad swojego kubka
chwyta moje spojrzenie zza stolików
i oczami już wkrada się w sny
to tak, jakby przystań do mnie przypłynęła
to tak, jakby niebo pachniało błękitem
z kanapy patrzę na pania
przez palce zanurzone w kubkach
przez lądy blatów
przez las nóg stołowych
przedzierają się moje oczy
wyraźnie do pani mówią: jutro, tutaj, o tej samej porze, przy kawie –
ale jeszcze zatańczę na stoliku charlestona
by jasno wyrazić: że w tym samym miejscu, o tej samej porze
na pewno
na zawsze
Niniejsza książka uważana jest przez wielu recenzentów za jedną z najlepszych w dorobku Olgi Tokarczuk. Dzięki niej autorka zdobyła wielką popularność, stając się z czasem “wizytówką” polskiej literatury na świecie. Zarówno książka jak i Olga Tokarczuk potraktowane zostały wielkimi słowami: “odrodzicielka fabuły w polskiej prozie”, “spełnienie oczekiwań”, czy też “perełka polskiej literatury”. Przy takim nagromadzeniu “achów” właściwie nie zostaje wiele do dodania, więc postaram się w kilku słowach nakreślić o co chodzi.