Na dnie
- Szczegóły
- Jerzy Pasisz
Leżę na dnie oceanu
pod warstwami nieba
pierwsze niebo woła
drugie przygniata
zaokrągla kanty
łamie krańce świata
pode mną trzecie niebo
czarne
ma gwiazdy pirytowe
tam Hefajstosi podwodni
schodzą na szychtę
kruszyć firmament
wyłupywać złotawe oczy
a pod nimi jeszcze tyle nieba
do oślepienia